Zakwas:
- przygotowana letnia woda
- mąka żytnia
- skórka z chleba żytniego
- czosnek
Zakwas przygotowujemy w słoiku ( jego wielkość dobieramy do własnych potrzeb).
Do słoika wsypujemy mąkę ok 1/5, do pełna zalewamy wodą, wrzucamy skórkę chleba i czosnek.
Zostawiamy w tem. pokojowej na ok 3-4 dni.
I zakwas gotowy!
- 0,5 kg sera białego myślę że pół tłusty
- 3 jaja
- odrobina masła
- sól, pieprz do smaku
Ser rozdrabniamy widelcem, dodajemy do niego jaja + masło, całość mieszamy. Wykładamy do formy - kto jaka ma :) - i pieczemy. Co do czasu i temperatury jeszcze nie ustaliłam.
Barszcz:
- woda w gotowania szynki domowej ( w dzisiejszych czasach o taką trudno więc może być zwykła woda)
- zakwas
- żółtka
Do garnka wlewamy wodę , do niej część zakwasu i gotujemy. W miedzy czasie żółtka rozbijamy z pozostałą częścią zakwasu. Jak woda zacznie się gotować wlewamy do niej żółtka, ważne aby robić to przez sitko - wtedy barszcz jest bardziej klarowny.
I..... gotowe.
Teraz tylko kroimy do talerza nasze ulubione dodatki:
kiełbasę , szynkę, pieczony ser, jajko, na koniec tarty świeży chrzan i wszytko zalewamy gorącym barszczem.
Smacznego !
Kilka uwag na koniec
Kwaśność barszczu modulujemy za pomocą stosunku zakwasu do wody.
Przepis na razie bardzo ogólny - ale jak wiecie od Babci Heleny a u niej to wszystko na oko.
Jak kiedyś wypróbuje to będę korygować. :)

Super. Nie mogłam się doczekać na ten przepis. Chyba wypróbuje go jeszcze teraz bo do świąt trochę za daleko :)
ReplyDeleteDziekuje !!!
Wypróbuj i dodaj proporcje bo w przepisie jest dużo na tak zwane oko :) Powodzenia.
ReplyDelete